Pocztówki z Japonii – XII

kyotoinrain

Kioto. Deszcz. W Japonii jak pada, to pada. To stwierdzenie szczególnie mocno jest prawdziwe w porze deszczowej. Dla warunków pogodowych tutaj duża doza cierpliwości jest konieczna. Poza tym przydaje się też parasol. Można go nabyć w wariancie budżetowym, przezroczystym, foliowym już za kilkaset yenów (~15-20 złotych). Niestety jego odporność na wiatr, który potrafi być porywisty i nieobliczalny, jest symboliczna. Za odpowiednio większa kwotę dostępne są bardziej profesjonalne modele posiadają niezliczoną liczbę drutów wysokiej jakości w wariantach od mikro do makro. Można się jednak zastanawiać czy taka inwestycja ma sens, skoro parasol, często jest traktowany jako dobro wspólne i może zmienić właściciela znikając ze stojaka zanim zdążymy po niego wrócić.

Komentarze