Pocztówki z Japonii – I

Postanowiłem sobie, że od czasu do czasu będę wstawiał kolejne fotografie, które poczyniłem podczas mego pobytu w Kraju Kwitnącego Yena. Postaram się w miarę możliwości opatrzyć każdą z nich krótkim, a czasem może się zdarzyć, że i całkiem długim, komentarzem. Nie wiem na ile będzie to regularne działanie, ale mam nadzieję, że te dwa do trzech razy w miesiącu dam radę.

Osaka. Okolice Nippombashi. Salaryman w drodze do domu spożywa kolację w tanim, ulicznym barze. Czerwone lampiony informują w skrócie o ofercie. Mimo późnej pory (okolice północy) jest nadal gorąco można więc zgadywać, że to i zmęczenie całodzienną pracą oraz być może wieczornym spotkaniem ze współpracownikami tłumaczy niedbały strój. W pobliżu znajduje się stacja Kintetsu linii Namba. Z niej zapewne po skończonym posiłku pracownik korporacyjny uda się do domu.
  • Kraj mangowych cycków 😀 Może się tam kiedyś wybiorę…^^

  • Warto się tam wybrać. Kraj, który zaskakuje na każdym kroku.