Pisałem, że Kodak mnie zaskakuje? Pisałem. Znów mnie zaskoczył. Na Twin Lens Life zaprezentowano nie tak dawno test porównawczy Fuji Pro 800Z, który jest moim ulubionym, wysokoczułym materiałem kolorowym z Kodakiem Vision 500T. Wygląda, że ten drugi film jest rewelacyjny na poziomie ziarna i ma gigantyczną rozpiętości jeżeli chodzi o EI,. W teście dał dobre rezultaty w zakresie od 200 do 3200 iso. Co oznacza, mówiąc kolokwialnie, że skopał tyłek Zetce.
Niestety nie ma róży bez kolców. Film ten nie jest dostępny w średnim formacie, wołany powinien być w procesie ECN-2, dostosowany jest do światła żarowego i Kodak konfekcjonuje go w szpulach minimalnie stu stopowych. Szkoda.
Powyżej światło zastane, Mamiya 645, 80/2,8, Fuji Pro 800Z.

Komentarze